Jak Się Nie Dać Oszukać?

Tel. 512 501 301

Jak Nie Dać Się Oszukać Pomocy Drogowej?

wciągarna zainstalowana na lawecie

Zdaję sobie sprawę z faktu, iż odpowiedź na stawiane w tytule artykułu pytanie „jak nie dać się oszukać pomocy drogowej?” może rodzić pewne zasadnicze kontrowersje natury etycznej. Samo już słowo „oszukać” ma przecież wymiar z goła pejoratywny. Celem tego artykułu nie jest jednak oczernianie firm zajmujących się holowaniem samochodów ale ustrzeżenie klientów przed pewnymi nieuczciwymi praktykami – od lat stonowanymi przez właścicieli lawet. Ten artykuł ma więc charakter jedynie poglądowy, możecie Państwo nie zgadzać się w przekazywanymi tu informacjami. Jeżeli macie państwo podobne lub odmienne doświadczenia możecie podzielić się nimi z Autorem.

Zastanowić trzeba się najpierw czy problem wyłudzania nieuczciwych stawek za usługi aby na pewno istnieje? Z naszego doświadczenia oraz doświadczenia innych klientów pomocy drogowych jasno wynika, że problem istnieje, mało tego przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy jak łatwo można uniknąć nabicia się w butelkę oraz jakie metody stosują zwykle laweciarze. Pozwoliliśmy sobie zebrać w tym artykule kilka najważniejszych naszym zdaniem wskazówek i informacji i przedstawić je krótko w 2 prostych krokach. Zacznijmy więc od podstawowej kwestii tj.:

Krok 1: Jakie nieetyczne metody stosowane są przez ?

Przechodząc do tej kluczowej kwestii chcielibyśmy poruszyć 3 tematy tj.

  1. nieuczciwe stawki za kilometr
  2. przewożenie samochodu dłuższą trasą
  3. polecanie usług warsztatu mechanicznego, lub przewożenie samochodu do własnego serwisu bez pytania o zgodę

O ile pierwszy paragraf dotyczy wszystkich klientów pomocy drogowych którzy nie posiadają ważnego ubezpieczenia assistance o tyle punkt drugi i trzeci są prawdziwą zmorą podróżujących po kraju, których samochód odmówił posłuszeństwa w dziewiczym dla siebie rejonie kraju.

Krok 2: co zrobić aby nie dać się nabić w przysłowiową „butelkę”?

Zasada jest bardzo prosta: Udzielać pracownikowi Pomocy drogowej jak najmniej informacji o nas i naszym samochodzie i ustalić jak najwięcej szczegółów przez telefon.

Odnosząc się do pierwszego zagrożenia: Lampka ostrzegawcza powinna zapalić się gdy wzywając pomoc drogową, w trakcie rozmowy telefonicznej pracownik warsztatu zacznie nas dopytywać o pewne szczegóły jak:

  • Czy możemy wstępnie zdiagnozować przyczynę awarii,
  • Czy podróżujemy sami czy z rodziną,
  • Rok produkcji i model samochodu,
  • Cel wyjazdu (służbowe prywatne),
  • Czy auto jest prywatne czy firmowe,
  • Dokąd zmierzamy, jakie jest cel naszej podróży,

Nie dajmy się zwariować, jedyne co powinna interesować w tym przypadku pracownika pomocy drogowej to miejsce postoju zepsutego samochodu a prośba o każdą dodatkową informację powinna wydać nam się podejrzana.

Zasada jest prosta – im droższe auto oraz im bardziej jesteś zagubiony i zdesperowany tym droższe holowanie.

Im dalej od punktu postoju znajduje się twoje miejsce zamieszkania tym łatwiej będzie kierowcy lawety prowadzić cię okrężną drogą do najbliższego warsztatu.

Zapamiętaj! Przed przyjazdem pomocy drogowej warto sprawdzić i porównać ze sobą oferty pobliskich warsztatów samochodowych.

Tylko wspólnymi siłami możemy zmienić nieuczciwe praktyki firm motoryzacyjnych.

źrudło: sbart.pl